Relacja z premiery filmu Dziecko jego życia

Premiera filmu Dziecko jego życia odbyła się 25 września 2014 w Kinie Praha. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele rodziny Szpotańskich: Krystyna Brochocka (córka Kazimierza Szpotańskiego) oraz Piotr Szpotański (wnuk inżyniera), a także twórcy filmu: Tadeusz Bystram (reżyseria, scenariusz, zdjęcia), Andrzej Rukowicz (scenariusz), Bogdan Dukała (zdjęcia), Krzysztof Kralka (muzyka i opracowanie dźwięku), Wojciech Łebkowski (montaż), Wojciech Gąssowski (lektor), Zbigniew Filinger (konsultacja merytoryczna).
Na projekcji obecni byli Burmistrz Dzielnicy Wawer m.st. Warszawy – Jolanta Koczorowska, Prezes Zarządu Głównego SEP – Piotr Szymczak, Prezes Oddziału Warszawskiego SEP – Pani Miłosława Bożentowicz, a także Pan Paweł Sztompke, którego stryj – Feliks Sztompke – zaprojektował budynki Fabryki Aparatów Elektrycznych na Kamionku.
Obecnych na pokazie zaszczycił swoją obecnością Ambasador Francji w Polsce – Pan Pierre Buhler.

W atmosferę wydarzenie wprowadzili nas muzycy: India Czajkowska (flet poprzeczny), Tomasz Duda (saksofon), Tadeusz Sudnik (elektronika).

Wieczór prowadził Wojciech Gąssowski, lektor polskiego radia, który użyczył głównemu bohaterowi filmu swojego głosu. Dziecko jego życia jest bowiem biograficznym filmem opowiadającym, przede wszystkim ustami Jacka Szpotańskiego oraz Krystyny Brochockiej, historię wspaniałego ojca i wybitnego inżyniera – Kazimierza Szpotańskiego, założyciela Fabryki Aparatów Elektrycznych.
Fabryka, która – jak mówił Kazimierz Szpotański – była jego trzecim dzieckiem, skupiała w sobie różnorodne historie, które tworzą Niepowtarzalną Historię Polski: wytrwałe zmagania z przedwojenną biurokracją i bezdusznością urzędników; zaangażowanie francuskiego kapitału dla rozwoju rodzimego przedsiębiorstwa; dbałość o najwyższą jakość produktów; troska o dobre warunki pracy (stołówka, biblioteka) oraz przyjazną atmosferę w fabryce (pracownicy jak rodzina); opieka nad pracownikami w czasie nazistowskiej okupacji; powojenna odbudowa zniszczeń oraz przystąpienie do dalszej produkcji aparatury elektrycznej; nacjonalizacja fabryki oraz usunięcie z niej założyciela-ojca.

Po filmie na pomarańczowych kanapach zasiedli członkowie rodziny, autorzy filmu oraz przedstawicielka warszawskiego oddziału Stowarzyszenia Elektryków Polskich, którego jednym z założycieli był Kazimierz Szpotański.
Piotr Szpotański – w odpowiedzi na pytanie Wojciecha Gąssowskiego, czy dziadek był człowiekiem poważnym, nieznoszącym głupich żartów – opowiedział o rodzinnym rytuale: W każdą niedzielę podstawiało się dziadkowi ugotowane jajko do rozbicia. Pewnego razu wnuczkowi udało się podmienić jajko na surowe, ale dziadek pogodnie przyjął ten mokry dowcip.
Zbigniew Filinger pogłębił temat zmagań Szpotańskiego z biurokratycznymi przeszkodami, przywołując kilka przykładów (np. kamienie potrzebne do produkcji łożysk zaklasyfikowane zostały przez urzędników jako biżuteria, przez co był na nie nałożony wysoki podatek).
Natomiast Tadeusz Bystram zwrócił się do środowiska elektryków polskich o ratowanie zachowanych obiektów z muzeum techniki.

Na koniec jeszcze raz pragniemy podziękować ambasadorowi Francji za przybycie na pokaz dokumentu. Dziękujemy także wszystkim przybyłym, przede wszystkim zaś rodzinie wybitnego inżyniera, twórcom filmu, donatorom i producentom, a także tym, którzy wspierali projekt i jego autorów na różne sposoby. Dziękujemy ponadto Kinu Praha za umożliwienie spędzenia tego wrześniowego wieczoru z Kazimierzem Szpotańskim.

Comments

comments

About The Author